🐩 Znacie Jakieś Filmy Na Których Można Się Popłakać

Zobacz 16 odpowiedzi na pytanie: Znacie jakieś filmy takie podobne czy takie same jak ,,wymarzony luzer" czy ,,bunt fm"? Zobacz 7 odpowiedzi na pytanie: Znacie jakieś dołujące filmy? o tytuły dołujących filmów przy których można sobie popłakać :) się Wypisz się. Znacie jakieś komedie z których można się popłakać ze śmiechu? 2010-04-28 10:52:28; Znacie jakieś filmy na których można się popłakac? 2010-07-24 14:10:24; Smutne filmy przy których można sie popłakac? 2010-09-25 10:04:24; Znacie filmych, na których można się popłakac? 2013-01-31 12:28:21 Tym, którzy szukają czegoś bezpiecznego i klasycznego, na Netfliksie w walentynki polecam "Czas na miłość" (uprzedzam, że można się popłakać), "Pamiętnik" (wiadomo, Ryan Gosling zawsze działa), albo "Dumę i uprzedzenie". To takie filmy, które można oglądać po milion razy i wcale się nie nudzą. Znacie fajne filmy lub seriale 2012-04-20 17:28:22; Znacie jakieś fajne stronki gdzie moge obejrzeć filmy, seriale itp. 2009-05-12 09:08:01; Jakie znacie fajne seriale z Netflixa? 2019-03-22 13:49:29; znacie fajne filmy seriale 2018-12-27 16:13:34; Znacie jakąś strone gdzie można obejrzeć całe filmy, seriale itp? 2009-10-04 18:37:41 Czy znacie jakieś fajne filmy o koniach? Mogą być dokumentalne 2012-12-15 21:09:21; Znacie jakieś fajne filmy o cudownych dzieciach? (nie dokumentalne) 2015-09-26 17:37:08; Znacie fajne filmy /komedie/ dokumentalne gdzie wystepujej marihuana ? 2011-11-12 08:38:58; Jakie znacie filmy dokumentalne? 2009-07-16 21:06:33; Znacie jakieś filmy Zobacz 6 odpowiedzi na pytanie: Znacie jakieś fajne, smutne filmy? Przy których można popłakać? Podobne do "3 metry nad niebem"? Zobacz 3 odpowiedzi na pytanie: Znacie jakieś podniecające historie/filmy? w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich Znacie jakieś filmy fantasy lub przygodowe z wątkiem miłosnym? 2016-09-25 17:03:35; znacie jakieś fajne filmy muzyczno tanczne, z wątkiem miłosnym? 2010-04-22 12:18:42; Znacie jakieś filmy z fajnym wątkiem miłosnym? 2011-12-25 18:25:20; Jakie znacie fajnie filmy fantastyczne z wątkiem miłosnym? 2014-12-21 19:15:42 Czy znacie filmy romantyczne na których można się popłakać? 2010-07-23 22:45:31; Znacie jakieś filmy przy których można się popłakać ze śmiechu? 2011-10-09 14:29:25; Jakie znacie filmy na których można popłakać.? 2010-09-06 23:01:29; Jakie znacie filmy na których można popłakać? 2013-07-12 20:26:50 Znacie jakieś piosenki przy których chce się płakać? 2011-02-26 10:31:03; Znacie jakieś polskie i zagraniczne piosenki (smutne)na doła? 2009-03-30 14:42:04; jakie znacie piosenki przy kórych można płakać takie dobijające na doła? 2010-10-10 14:37:09; Mam doła, chce mi sie tylko płakać;((2010-08-27 18:15:47; Znacie jakis smutne Zobacz 4 odpowiedzi na pytanie: Znacie jakieś mega romantyczne filmy, do popłaakania, ale dobrze kończące się :) taka niepoprawna miłość, zakazana czy on zły ona go zmienia coś w tym stylu ? OuZLeW. Filmy, do których wracamy: Szymon Radzewicz Constantine Ten film dostał zdecydowanie zbyt mało miłości, gdy pojawił się w kinach. Obraz z Keanu Reevesem wzniósł się na skrzydłach cherubina wysoko ponad przeciętność thrillerów akcji. To jeden z najlepszych tytułów z wątkami aniołów i demonów, jaki można zobaczyć. Muzyka idealnie się łączy z elementem, który zasługuje na specjalne wyróżnienie - zdjęciami. Ujęcia w tym filmie, zwłaszcza te w zamkniętych pomieszczeniach, są KA-PI-TAL-NE. No i ta rola Szatana. Zdecydowanie jedna z najciekawszych wizji upadłego anioła, jaka pojawia się w kinie. Świetne, świetne widowisko, które również dzisiaj ogląda się niesamowicie przyjemnie. Zwłaszcza, jeśli uważacie, że jest coś kręcącego w odwiecznym konflikcie dobra ze złem, z człowiekiem w samym środku biblijnego tajfunu. Constantine widziałem już ponad pięć razy, co jak na mnie - osobę, która zazwyczaj nie wraca do raz obejrzanego filmu czy raz przeczytanej książki - jest wynikiem ponad wszelką skalę i punktację. Piotr Grabiec Zakochany bez pamięci Najpiękniejsza opowieść o miłości w historii kina, w dodatku z bardzo cwanie dobranym polskim tytułem. Głównym motywem jest działalność firmy, która świadczy usługi wymazywania z pamięci nieudanych związków. Eternal Sunshine of the Spotless Mind - bo taki tytuł nosi film w oryginale, a jest to część wiersza Aleksandra Pope’a - zaskakuje nie tylko zwrotami akcji i zwariowaną fabułą, ale też wyrazistą chemią pomiędzy dwojgiem głównych bohaterów. Joel i Clem są niesamowicie sympatyczni, ale też pełni ludzkich przywar, przez co łatwo się z nimi utożsamić. Jim Carrey, kojarzący się głównie z komediowymi rolami, jako Joel po raz kolejny udowodnił, że jest wspaniałym aktorem. Kate Winslet w roli zakręconej Clementine jest nie mniej fascynująca. Star Wars Naprawdę muszę tłumaczyć? Magia odległej galaktyki porwała mnie bez reszty dwie dekady temu i trzyma do dziś. Najwspanialszą filmową sagę w historii, która odmieniła świat kinematografii, oglądałem jako dzieciak non-stop. Kwestie bohaterów znam na pamięć i korzystam z każdej okazji, by przysiąść przy każdym ekranie, na którym chociaż kątem oka wychwycę znajomy kadr. Współcześnie wydawane przez Disneya kolejne filmy z cyklu oglądam po kilka razy w kinie, a potem czekam na wydania na płytach Blu-ray i w serwisach VOD. SLC Punk! Trzecim tytułem, do którego regularnie wracam, jest SLC Punk! Komediowa opowieść o punkach żyjących w latach 80. w Salt Lake City bawi tak samo, jak przy pierwszym seansie. Najlepiej ogląda się ten film w gronie znajomych lubiących cięższe muzyczne brzmienia ze względu - między innymi - na fantastyczny soundtrack. W filmie znalazła się jednak gorzka nuta. Wbrew temu, co można byłoby się spodziewać, nie gloryfiukuje on anarchistycznego stylu życia i korzystania bez umiaru z używek. Konrad Chwast Człowiek z księżyca To bez dwóch zdań mój ulubiony film. Wracałbym do niego częściej, gdyby nie to, że znam go niemalże na pamięć. A i tak zdarza mi się wzruszyć w trakcie ostatniej sceny. Człowiek z księżyca to film biograficzny, którego centralną postacią jest Andy Kaufman – komik, aktor, nietypowy i bardzo złożony artysta. Reżyser, Milos Forman, powyciągał ciekawe i znaczące fragmenty z jego życia i splótł je w wyjątkowo interesującą historię. W głównego bohatera wcielił się Jim Carrey i była to dla niego bardzo, bardzo znacząca rola. Nie wierzycie? Na Netfliksie możecie zobaczyć niesamowity dokument, który opowiada o procesie powstawania filmu i tego, jak bardzo komediowy aktor wczuwał się w swojego bohatera. Niesamowite. Big Lebowski Wracam do tego filmu, chociaż nie bawi mnie tak jak kiedyś. Ma jednak w sobie pewien urok, absurdalny humor, który swoją bezpretensjonalnością ciągle mnie zaskakuje. Jest to chyba pierwszy film braci Coen, który widziałem w życiu i do dzisiaj pamiętam, jakie wrażenie zrobiła na mnie ta historia o podstarzałym hipisie. Do dzisiaj, gdy widzę na ekranie Jeffa Bridgesa czy Johna Goodmana, to moje skojarzenia od razu zmierzają do Jeffa Lebowskiego i Waltera Sobchaka. A obsada jest naprawdę wybitna, pojawia się między innymi John Turturro, Julianne Moore, Steve Buscemi. Jeśli macie ochotę na ostry humor i luzacką świetną zabawę, to koniecznie zobaczcie Biga Lebowskiego, nawet jeśli już któryś raz. Joanna Tracewicz Pół żartem, pół serio Uwielbiam ten film, mogłabym oglądać go na okrągło. Pół żartem, pół serio to doskonałe role Jacka Lemmona i Tony’ego Curtisa, zabawna intryga oraz świetna Marilyn Monroe jako Sugar, śpiewająca jeden ze swoich słodkich kawałków I Wanna Be Loved By You. Mamy tu kino muzyczne i gangsterskie skąpane w komediowym sosie ze szczyptą romansu. Niektórzy lubią, jak jest gorąco. Ja lubię, a ten film zdecydowanie nie studzi emocji, a finałową scenę zaliczam do jednych z najlepszych, jakie kiedykolwiek widziałam. Mistrzostwo świata, no i te łydki Curtisa w pończochach. Skazani na Shawshank Skazani na Shawshank od lat jest na pierwszym miejscu wśród filmów ocenianych na Filmwebie oraz IMDb. Nie wiem, co jest w tym filmie takiego, że to właśnie on święci tak długo triumfy na podium - chyba zagrały tu ze sobą wszystkie elementy. Jest coś w tej ekranizacji powieści Kinga magicznego, jest jakaś tęsknota za wolnością, za sprawiedliwością, za pozwoleniem na bycie innym niż wszyscy. Obsada też robi swoje: Tim Robbins i Morgan Freeman są w swoich rolach fenomenalni. Lubię wracać do tego filmu i jeszcze raz przeżywać te same emocje, zawsze - nieco dziecinnie - mając nadzieję, że bohaterom uda się uniknąć złych wyborów. Lekarstwo na miłość Rewelacyjna historia oparta o powieść Joanny Chmielewskiej o tytule Klin. Główną bohaterką Lekarstwa na miłość jest Joanna (w tej roli fenomenalna Kalina Jędrusik), która jest zakochana w Januszu. Mężczyzna nie poświęca jej uwagi, ale Joanna nie nadaje za wygraną. W wyniku pomyłki telefonicznej kontaktuje się z obcym mężczyzną i umawia z nim na spotkanie. Wkrótce kobieta będzie przekonana, że trafiła na trop szajki a nowo poznany facet jest ich szefem. Rewelacyjny humor, który bawi do łez i znakomite dialogi czynią z tego filmu jedną z najlepszych polskich komedii, do których chce się wracać. Jędrzej Rakoczy Władca Pierścieni Jedna z tych serii, której nie trzeba nikomu przedstawiać. Peter Jackson swoją ekranizacją cyklu Tolkiena wyznaczył zupełnie nowe kinowe standardy. Obojętnie, ile razy ogląda się te filmy, za każdym razem wrażenie jest takie samo. Perfekcja techniczna, genialna muzyka i niesamowity sposób przedstawienia historii sprawiają, że nawet 15 lat po premierze Powrotu Króla ludzie wciąż oglądają Władcę Pierścieni z wypiekami na twarzy. Żadnego innego tytułu nie widziałem więcej razy niż Drużyny Pierścienia, a do całej trylogii wracam chętniej niż do jakiejkolwiek rozrywki. O każdej porze dnia i nocy jestem w stanie zacytować dowolny fragment tego nieśmiertelnego klasyku. Amadeusz Moje pierwsze wspomnienie z tym filmem to zapowiedź telewizyjna, którą obejrzałem jako kilkuletni chłopiec. Wówczas widok zamaskowanej postaci w czerni był jedną z najbardziej przerażających rzeczy, jakie mogłem sobie wyobrazić. Gdy już jako starszy widz zobaczyłem film Milosa Formana, byłem zachwycony. Rywalizacja pomiędzy genialnym prostaczkiem, jakim był Mozart, a wytwornym przeciętniakiem Salierim, jest jedną z najlepszych relacji, jakie miałem przyjemność oglądać na ekranie. Zasługa w tym znakomitej gry Abrahama i Hulce’a, opartej nie tyle na słowach i reakcjach, co spojrzeniach i mimice. Scena, w której tytułowy kompozytor poznaje cesarza i jego artystyczną świtę, uważam za prawdziwą perełkę tego majstersztyku. Urodzony 4 lipca Nie jestem w stanie przypomnieć sobie, by jakikolwiek film po pierwszym seansie zrobił na mnie większe wrażenie. Jako nastolatek czekałem do późnej nocy, by obejrzeć go w telewizji. Emisję i tak opóźniono z powodu transmisji politycznych, ale mógłbym czekać nawet do następnego wieczora. W drugiej części tzw. wietnamskiej trylogii Oliver Stone ukazuje dramat młodego Rona Kovica, dumnego patrioty, który w czasie wojny zostaje sparaliżowany. Po powrocie do domu nie może dogadać się z rodziną i znaleźć własnego miejsca. To, co najbardziej do mnie trafiło, to porównanie grupy przyjaciół głównego bohatera z dwóch różnych okresów. Normalni amerykańscy nastolatkowie z lat 60. mają wybór: jechać do Wietnamu i w najlepszym wypadku wrócić jako ludzkie wraki, albo zostać i próbować zrobić karierę z łatką tchórzy. Do tego rewelacyjny zabieg z koloryzowaniem kadrów w snach i scenach wojennych. Tomasz Gardziński Jurassic Park Pierwszy raz obejrzałem ten film jako pięcioletni podrostek na kasecie VHS kupionej w Austrii. W wersji z niemieckim dubbingiem. Zupełnie nie przeszkadzało mi jednak, że z wypowiadanych przez aktorów słów rozumiem, co najwyżej Ja i Nein. I tak bawiłem się wyśmienicie. To najlepsze potwierdzenie niezwykłej magii filmu Stevena Spielberga. Praktycznych efektów specjalnych, które wciąż robią olbrzymie wrażenie, doskonałego wyczucia dramaturgicznego i niezwykłości dinozaurów. Oczywiście, przy kolejnych seansach już w oryginale dostrzegłem inne mocne strony Jurassic Park. Świetną grę aktorów obecnie kultowych jak Samuel L. Jackson, Laura Dern, Sam Neill i Jeff Goldblum. Zaskakująco nieirytujących dziecięcych bohaterów. A także filozoficzną podstawę związaną z teorią chaosu. Zagubiona autostrada Zagubiona autostrada to jeden z najdziwniejszych filmów w repertuarze Davida Lyncha, ale w przypadku amerykańskiego reżysera to zdecydowanie nie minus. Zagubiona autostrada opowiada historię, której właściwie nie sposób streścić, nie narażając się na spoilery i interpretacje. Bo jaka relacja łączy właściwie Freda Madisona z jego żoną Renee? Mordercy i ofiary? Rogacza i femme fatale? A może oboje są niewinni? I kim jest przerażający Tajemniczy mężczyzna? Niektóre filmy, jak choćby Memento Nolana, skrywają tajemnicę do skończenia pierwszego seansu. Pytania skonstruowane przez Lyncha są znacznie bardziej skomplikowane, odpowiedzi zaś niepewne. Końcowy efekt zapiera dech w piersiach. Zwłaszcza w połączeniu ze ścieżką dźwiękową, na której znaleźli się David Bowie, Marilyn Manson czy Rammstein. Indiana Jones i ostatnia krucjata Każdy ma swoją ulubioną część Indiany Jonesa i każdy ma dobre powody, by wskazać dlaczego właśnie tą (może poza nielicznymi fanami Królestwa Kryształowej Czaszki). Ja wybieram Indianę Jonesa i ostatnią krucjatę z wielu powodów. Przede wszystkim ze względu na fantastyczną chemię między Harrisonem Fordem a Seanem Connery. Szkocki aktor doskonale bawi się w roli ojca Indy’ego i widać to w niemal każdym kadrze. Ostatnia krucjata to najbardziej zabawna ze wszystkich części serii, ale podejmuje też jak najbardziej poważne tematy. Spielberg, Lucas i Ford w doskonały sposób zakończyli trylogię zainspirowaną starymi westernami i wczesnym kinem przygodowym. Czterech bohaterów odjeżdża na koniach w stronę zachodzącego słońca, wchodzi klasyczny motyw muzyczny, a ja mógłbym oglądać tę scenę setki razy. Maciej Gajewski Interstellar Wracam właściwie do większości filmów Christophera Nolana, którego jestem zadeklarowanym fanem. Słyszałem krytykę Interstellar, jednak jej nie rozumiem. Dla mnie jest to film absolutnie doskonały. Zarówno pod względem technicznym (zdjęcia, muzyka, dźwięk), jak i merytorycznym. Scenariusz, budowanie akcji, tempo, granie na emocjach, genialnie zagrane postacie… Interstellar to w mojej subiektywnie ocenie najlepszy film, jaki kiedykolwiek widziałem ze zbioru tych, które miałem okazję po raz pierwszy widzieć w kinie. Gdybym miał zostać na bezludnej wyspie z jedną tylko płytą Blu-ray, wybrałbym bez wahania to przepiękne dzieło z gatunku science-fiction. Wyścig Ten film pomógł mi zrozumieć co jest fajnego w Formule 1. Nie tylko za sprawą niesamowicie dobrych zdjęć i muzyki. Przede wszystkim dzięki opowiadanej przez niego i inspirowanej faktami historii. Wyścig od Rona Howarda opowiada o rywalizacji dwóch wyjątkowo zdeterminowanych kierowców: Jamesa Hunta i Nikiego Laudy. Cytując jednego z nich: nie spodziewajcie się normalności u ludzi, którzy trudnią się ryzykowaniem życia jeżdżąc w kółko. Ten niesamowity film pozwala nam przeniknąć w umysły tych szaleńców i znaleźć w ich obłąkaniu metodę. Wyścig trzyma w napięciu od początku do samego końca. I przyprawia o ciarki niezmiennie z każdym seansem. Anna Nicz Znachor Serio. Nie jestem w stanie określić, choćby w przybliżeniu, ile razy widziałam ten film. Często nie z własnej inicjatywy - po prostu ktoś inny podczas świątecznych seansów w rodzinnym domu zarządzał pilotem do telewizora. Historia napisana przez Dołęgę-Mostowicza, przeniesiona na ekran przez Jerzego Hoffmana, jest jedną z najbardziej wzruszających jakie znam. A do tego akcja, pościgi… nie, to nie tu. Jeszcze raz - akcja, napięcie, zabronione uczucia. Czasem nie wymagam od kina więcej, niż tych kilku elementów składowych, które znajduję właśnie w Znachorze. Mulholland Drive To dziwne, że nawet po wielu odtworzeniach, łapię się na tym, że nie pamiętam wszystkich scen, sytuacji, a nawet nazwisk. Chyba zawsze miałam słabą pamięć do szczegółów. Tym bardziej lubię wracać do Mulholland Drive - wszak tyle tam poukrywanych elementów i znaczeń. Oprócz fabuły, jest to pięknie zrobiony film, na który po prostu przyjemnie jest patrzeć. I słuchać, zwłaszcza w przejmującej scenie z Rebecą Del Rio śpiewającą Llorando. Harry Potter i Kamień Filozoficzny Jest wiele filmów opartych na literaturze, które mogłabym oglądać wiele razy, chociażby wspomniana w tym zestawieniu trylogia Władcy Pierścieni. Spośród tych obrazów faworytem jest jednak Harry Potter i Kamień Filozoficzny. Pamiętam, że pierwsza lektura, jeszcze w szkole podstawowej, wywarła na mnie olbrzymie wrażenie. Kinowa wersja oddała klimat i moje wyobrażenie poszczególnych postaci w sposób niemalże idealny. Od premiery filmu minęło już kilkanaście lat, a to poczucie nadal nie mija. Najlepsza odpowiedź Szansa na Sukces ( ryczałam pod koniec bardzo)Lista SchindleraPianistaMiasto AniołówRequiem dla snuPamiętnikSzkoła uczućW pogoni za szczęściemPlac Zbawiciela ( Polski , ale smutny ) kocham cięuwierz w duchaPodaj dalejPowiedz tak Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 23:21 Twój na zawszeChłopiec w pasiastej piżamieSzkoła uczući 2 wspomniane przez cb Titanic i Zielona mila blocked odpowiedział(a) o 23:21 Słodkaa. odpowiedział(a) o 23:21 Był sobie chłopiecUwielbiam ten film. Pokazuje życie chłopca którego matka jest narkomanką .. Maleńka> odpowiedział(a) o 23:24 Szkoła uczuć To wpaniałe zycieCieszmy się życiemŻycie jest pieknePrzypadekMidnight CowboyPrzełamując faleCzułe słówkaIluminacja blocked odpowiedział(a) o 23:24 the last song . juno . mała miss . Hm głupio mówic ale..Na tym filmie się wzruszyłam, nie chcialam ogladac bo z nadeta gwiazdka Miley ale okazala sie nie gladalam go zeby zobaczyc jak okropnie gra tylko bylo ok więc - LastSongKolejne.. - Chłopiec w piżamie w paski czy jakos tak - wpisz w google zapewne wyjdzieHarry Potter i Książę Półkrwi - ŚwietnyCinderella StorySzkoła UczućKról Lew - scena kiedy umiera Król Lew, strata ojca..i oczywiścieGrobowiec świetlikówNajbardziej wzruszajacy na ziemi.. blocked odpowiedział(a) o 23:46 podaj dalej. to o tym chlopcu co jego rodzice sa arkocholikami. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Oto wzruszające filmy, wśród których znajdziecie odrobinę dramatów obyczajowych, ciut romansów, a nawet jeden film katastroficzny. 1. Wzruszające filmy: "Mój przyjaciel Hachiko" Hachiko dla Japończyków jest postacią na tyle ikoniczną, że na największe skrzyżowanie w Tokio zdobi właśnie jego pomnik. Ten niesamowicie wierny pies rasy Akita przez 10 lat czekał na swojego właściciela tuż obok stacji kolejowej Shibuya, do której odprowadzał pana, gdy ten szedł do pracy. Film z Richardem Gere jest inspirowany właśnie tą historią i podobnie jak inne, wzruszające filmy - wyciśnie z widza niejedną łzę. 2. Wzruszające filmy o miłości: "Gwiazd naszych wina" Jeden z największych hitów filmowych pośród romansów ostatnich lat, przy których inne wzruszające filmy o miłości bledną. "Gwiazd naszych wina" powiada o dwójce nastolatków, którzy dźwigają na plecach o wiele większy ciężar niż są w stanie udźwignąć nastoletnie barki - chorobę nowotworową. Mimo to nie brakuje im pasji, empatii i silnych - niekoniecznie nastoletnich - uczuć. To film, przy którym łza pogania łzę - piękny, pouczający i głęboki. "Gwiazd naszych wina" obowiązkowo trzeba obejrzeć, by jeszcze mocniej docenić to, co każdy z nas dostał dobrego od życia. 3. Wzruszające polskie kino: "Chemia" Najpiękniejsze filmy o miłości bywają łamiącymi serca dramatami opartymi na autentycznej historii. Tak właśnie jest w "Chemii". Główną bohaterką historii jest Magda Prokopowicz, założycielka fundacji Rack n Roll', która wspiera osoby z chorobą nowotworową. Niestety jej samej nie udało się wygrać z rakiem. Jej walkę, jak i związek z Bartkiem (będącym jednocześnie reżyserem filmu) uchwyciła właśnie "Chemia". 4. Najbardziej wzruszające filmy o miłości: "Uwierz w ducha" Czy jest ktoś, kto tego nie widział? Nie określimy tego filmu inaczej, niż klasyk klasyków w dziedzinie "wzruszające filmy o miłości". "Uwierz w ducha" to opowieść romantyczna, pełna wzruszeń i uniesień, w której troska o ukochaną jest tak silna, że aż powraca zza grobu. W rolach głównych młodzi Patric Swazye i Demi Moore. 5. Poruszające: "Zanim się pojawiłeś" Jeden z największych hitów tych wakacji, który podbije wasze serca, jeśli kochacie wzruszające filmy. "Zanim się pojawiłeś" to film o sparaliżowanym, zrezygnowanym, a kiedyś ambitnym człowieku i jego empatycznej opiekunce podbił miliony serc. Wszystko za sprawą charyzmatycznych ról, w jakie wcielili się zawsze promienna Emilia Clarke i pełny uroku Sam Cliffin. 6. Film katastroficzny, który wzrusza: "Niemożliwe" Wzruszające filmy to nie tylko słodkie opowieści ze szczęśliwym zakończeniem. Historia przedstawiona w "Niemożliwe" rozdziera serce, choć wszystko zaczyna się niewinnie od egzotycznych wakacji w Tajlandii. Czar pryska, kiedy w słoneczny raj uderza tsunami rozdzielając tym samym pięcioosobową rodzinę. Trudno pozostać obojętnym na to, co się tam wydarzyło. 7. Życie jest piękne - kino do głębi poruszające Najbardziej wzruszające filmy to takie, które poruszą serce każdego twardziela. Bez wątpienia do tego rodzaju zaliczymy "Życie jest piękne" - obraz z włoskiego kina najwyższych lotów. "Życie jest piękne" to brawurowo napisany dramat o ojcu, który wraz synem ląduje w obozie koncentracyjnym. Mężczyzna robi wszystko, by chłopiec nigdy nie zorientował się, w jak strasznym miejscu się znalazł. 8. "Przygoda na Antarktydzie" - nie tylko dla miłośników psów Opowieść o bohaterstwie zbiorowym i to w wydaniu ośmiu psów. To one najpierw uratowały przed śmiercią geologa na stacji badawczej, a potem same w efekcie nagłej ewakuacji zostały wystawione na próbę. Jak widać wzruszające filmy nie muszą opowiadać wyłącznie o miłości romantycznej. Gotowe do poświęceń zwierzęta także potrafią wycisnąć z oczu szczerą łzę. Zobacz także: Najbardziej wzruszające filmy ostatnich lat Zobacz także: Filmy komediowe, które nie są głupie Zobacz także: Filmy o miłości oparte na faktach Ekspert jest też członkiem zespołu DELab UW oraz laureatem stypendium START Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej. Patrycja Rojek-Socha: Jak bardzo zmieniły się sposoby ściągania filmów i muzyki, w porównaniu z tym, z czym mieliśmy do czynienia w Polsce na świecie choćby na początku lat 90.? Wojciech Hardy: Mamy tak dynamiczny rozwój technologii, że w ciągu 20 lat - w zasadzie w sposób ciągły – nieautoryzowany obrót treści przechodzi ewolucję. Pod koniec XX wieku kopie częściej zapisywaliśmy na różnego rodzaju nośnikach. A tak mniej więcej na przełomie XX i XXI wieku pojawiły się - wraz z rozwojem internetu - pierwsze oprogramowania do wymiany tzw. peer to peer, pozwalające na bezpośrednią wymianę między użytkownikami. Przykład? Na początku choćby słynny Napster - umożliwiający wymianę plików z muzyką pomiędzy internautami. Można powiedzieć, że to był moment przełomowy? Tak, bo właśnie temu etapowi przypisuje się spadek przychodów w branży muzycznej, po wielu latach wzrostu. Bo płyty były dość drogie i zawierały cały pakiet piosenek, a nagle pojawiła się alternatywa ściągania za darmo wybranych piosenek i trzymania ich na urządzeniach, nie na płytach. Oczywiście reakcja przemysłu muzycznego była bardzo silna. Starano się to zastopować. Głośne było choćby pozwanie Napstera przez Metallicę za utwór "I Disappear”. Sprawa przerodziła się w ogólnoświatową debatę na temat legalności ściągania muzyki z internetu. Przy czym Napster był tylko jedną twarzą całej zmiany, która zachodziła w świecie cyfrowym. Pojawiły się pierwsze z legalnych źródeł plików - na początku na największą skalę iTunes. Serwisów takich jak Napster pojawiło się więcej, wymiana plików stała się bardzo popularna. W Polsce popularność zdobył np. umożliwiający dzielenie się plikami serwis Podobny trend był też na świecie? Na świecie szło to nieco odmienną ścieżką – o ile w Polsce długo królował przedtem wspomniany na który wgrywa się pliki, o tyle w reszcie świata popularniejsza stała się raczej sieć BitTorrent i serwisy takie jak The Pirate Bay. Różnica jest taka, że w tym przypadku serwisy jedynie pomagają połączyć użytkowników, a sama wymiana zachodzi już bezpośrednio między nimi. Ostatecznie jednak i u nas i w innych krajach europejskich czy w USA nastąpiła kolejna istotna zmiana - z możliwości ściągania pojedynczych plików do usługi w formie streamingu, i to zarówno jeśli chodzi o legalną alternatywę jak i piractwo. W ostatnich czasach popularny stał się też stream ripping - dający możliwość zapisywania streamów na dysku w formacie plików. Np. z Youtube gdzie są wrzucane teledyski w sposób autoryzowany, a specjalne aplikacje umożliwiają wyciągnięcie z tego teledysku ścieżki dźwiękowej i zapisanie jej na dysku. Wracając do współczesności - jak wygląda legalność ściągania muzyki, filmów w Polsce? W Polsce samo ściąganie jest legalne i w ramach tzw. dozwolonego użytku można z tych treści korzystać. Nie można ich natomiast udostępniać. Czytaj: Prof. Markiewicz: Prawo autorskie surowsze dla portali, łagodniejsze dla internautów >> Polacy są tego świadomi? Nie bardzo. Był taki raport Centrum Cyfrowego, w którym przedstawiono ludziom różne sytuacje do oceny, czy to jest legalne czy nie, większość się w tych ocenach myliła - twierdząc, że wszystko jest nielegalne. Z drugiej strony to wcale nie oznacza, że tak myśląc unikamy nieautoryzowanych źródeł. Korzystanie z nielegalnych źródeł jest w Polsce bardzo popularne, a ok. 50 proc. internautów jeszcze rok, czy dwa lata temu przyznawało, że coś ściągnęło. Nie jest to też traktowane jako coś szczególnie nieetycznego, chyba, że w naszej świadomości wiąże się z bezpośrednią szkodą dla właścicieli praw autorskich. No dobrze, a kim jest statystyczny "pirat"? Młody człowiek, którego nie stać, by inwestować i płacić za treści – lub przynajmniej tak twierdzi. Dlatego tego nie robi i woli muzykę czy filmy pozyskiwać z darmowych źródeł. Jak się spojrzy na badania dotyczące wpływu na sprzedaż ogółem, to znakomita większość z nich pokazuje, że ten wpływ jest negatywny. Co ważne, efekty jednak te są znacznie mniejsze niż stosunek jeden do jednego, czyli nie jest tak, że jeden utwór z nielegalnego źródła to jeden mniej opłacony utwór. W większości przypadków jest tak, że do transakcji i tak by nie doszło, nawet gdyby nie było tzw. piractwa. A może to pewien rodzaj inwestycji. Młodzi się wciągają, ukulturalniają i w przyszłości będą np. kupować płyty ulubionych wykonawców? Wątek jest na pewno ciekawy, ale nie znam badań, które mogłyby to potwierdzić. Może i tak jest. Wystawiamy ludzi na dużo kultury, pozwalając im wcześnie zacząć – często w momencie, w którym i tak nie mają własnych pieniędzy żeby płacić. Mogą się przyzwyczajać do kultury. Czy obowiązujące przepisy wystarczająco chronią np. prawa wykonawców, czy warto byłoby coś zmienić? I tu jest odwieczny problem. Bo nie jest tak, żeby nie mogłoby być lepiej, ale z drugiej strony, trudno jest znaleźć takie rozwiązanie, które nie spowodowałoby wylania dziecka z kąpielą. Jakbyśmy przesadzili z kontrolowaniem to równocześnie ograniczylibyśmy ludziom, których np. nie stać na kupowanie płyt lub subskrypcje i, którzy i tak nie zapłacą, dostęp do kultury. A z drugiej strony często jest też tak, że te osoby i tak płacą - bo np. idą na koncert, albo do kina, a następnie sięgają w sieci po film czy muzykę. Ponadto większość raportów pokazuje, że osoby korzystające w najwyższym stopniu ze źródeł nielegalnych, to te same co także wydają relatywnie dużo na źródła legalne. Karząc więc tych najczęściej korzystających z nielegalnych źródeł karalibyśmy też najlepszych klientów. Niedobry jest natomiast brak świadomości co jest właściwie dozwolone, a co nie. Są organizacje, które starają się tę wiedzę poszerzyć i są związki artystów, które - można powiedzieć - nadużywają w tym kontekście słowa kradzież. Czyli co nam wolno? Zgodnie z przepisami, z raz udostępnionych treści możemy korzystać w ramach tzw. dozwolonego użytku, czyli możemy to obejrzeć sami, w celach edukacyjnych i z osobami najbliższymi, lub rodziną. Przy czym nie jest to ściśle zdefiniowane, więc jest częściowo uznaniowe co to znaczy być bliską osobą. Czytaj: Prof. Markiewicz: za ostra sankcja za nieumyślne naruszenie praw autorskich>> Ściągam film, zapraszam znajomych, oglądamy go u mnie w domu. Legalnie? Nie jestem prawnikiem, ale według mojej wiedzy - jak najbardziej. Chyba że robimy z tego wydarzenie otwarte, albo jeśli ten ściągnięty film wrzucamy na grupę, gdzie są setki naszych znajomych i trudno udowodnić że wszyscy są nam "bliscy". Wtedy przekraczamy granicę. Bo na pewno nie wolno udostępniać jakichkolwiek plików publicznie, niezależnie od tego czy czerpiemy z tego korzyści, czy też nie. Przykład? Sieci peer to peer - one właśnie polegają na tym, że jak coś ściągamy, to równocześnie udostępniamy to co ściągnęliśmy. Więc nawet jeśli chodzi nam tylko o ściągnięcie filmu, to korzystając z takiej sieci, łamiemy prawo - poprzez udostępnianie. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów w programie LEX jest zależny od posiadanych licencji. Według mnie to oczywiście mistrz "Titanic" ;) Podajcie jakieś inne fajne filmy takiego tym świetne są jeszcze:-Klik i robisz co chcesz (smutna końcówka)-Stowarzyszenie wędrujących dżinsów-ostatnio było w TV,cudowny film,z którego można się wiele nauczyć. ;P1 JezdziecRohanu w odpowiedzi na post: smalldysia | Ooo taaak - "Titanic" na 100 % ... ja na filmach nie płaczę ale widziałam , że można się popłakać ( lub wstrzymywać łzy ;p )na takich filmach jak "Most do Therabithii " , "Władca Pierścieni : Powrót Króla" ( końcówka) czy "Pianista" ... oczywiście to zależy od człowieka i te tutaj filmy to tylko wierzchołek Everestu podobnych ;) ... potwierdzone , że płakać mozna nawet na "Kubusiu Puchatku" :P użytkownik usunięty w odpowiedzi na post: smalldysia | "Stowarzyszenie wędrujących dżinsów", już na sam widok tego tytułu chce mi się płakaćchlip, chlip :( Wandal_Q w odpowiedzi na post: smalldysia | Titanic.. na bank..stowarzyszenie.. także.. najgorsze jest jak ktos umiera.. np. Szkoła uczuć.., PS Kocham Cie... i wogóle... Pozdrowienia:) Lucky_luke w odpowiedzi na post: smalldysia | Popłakałem się chyba tylko na "Nekromantiku 2". Nie ma bardziej wzruszającej historii miłosnej... AlfaCentauri w odpowiedzi na post: smalldysia | Dla mnie jeden z najbardziej wzruszających filmów jest "Angielski Pacjent" Aquamarine_ w odpowiedzi na post: smalldysia | Pamiętnik!!!!! :P użytkownik usunięty w odpowiedzi na post: smalldysia | Stara, ale dobra "Dziedziczka"... i może zaskakujące "W imię ojca" Snaga_Przeklety w odpowiedzi na post: smalldysia | ...a teraz proszę się przyznać, kto płakał na 'Królu Lwie'?... Garbul w odpowiedzi na post: smalldysia | Szukając siebie, Choć goni nas czas, W pogoni za szczęściem, Zapaśnik(naprawdę wzruszające zakończenia) alus2912 w odpowiedzi na post: smalldysia | -Pamiętnik-Oszukana-Szkoła uczuć-Crash - Miasto Gniewu-Człowiek w ogniu-Miasto Boga-Przeczucie monikus__ w odpowiedzi na post: smalldysia | jak dla mnie: "Leon zawodowiec"- piękny film, a ich pożegnanie- boskie... Maryna9 w odpowiedzi na post: smalldysia | Lot nad kukułczym gniazdem Czarny_Lotos w odpowiedzi na post: smalldysia | Na Szeregowcu Ryanie się poplakałem czarna404 w odpowiedzi na post: smalldysia | Sila i honorCo sie wydarzylo w Madison CountyMost do TerabithiiOgnisty podmuchPatrolMilosc przychodzi powoliNiemoralna propozycjaZaklinacz koniMilosc i koszykowkaDom nad jezioremWpadka (2001r.)Bezcenny dar... arizona47 w odpowiedzi na post: smalldysia | ,,Wyznania gejszy" pamiętam, że ryczałam na tym jak bóbr:) helsinger w odpowiedzi na post: smalldysia | Maryna9 w odpowiedzi na post: smalldysia | Czułe słówka zbiwis w odpowiedzi na post: smalldysia | W jednym klimacieGo Toward the Light - Polski tytuł podany jest jako „Światełko w tunelu” co mnie zwala z nóg wolę „Podążaj w stronę światła” The – Wyprawa po życie nie ryczałem ale „łezkę” wytarłem justisowa w odpowiedzi na post: smalldysia | Zaklinacz koni ...... genialne. Karol - papież, który pozostał człowiekiem polską wersje stchórzyłam obejrzeć bo było by tak samo nigdy tak nie płakałam nad filmem.;( król lew standard Zielona mila bardzo się popłakałam, szkoła uczuć też użytkownik usunięty w odpowiedzi na post: smalldysia | Nie pamiętam, ale jedyny film, na którym miałam łzy w oczach to... Hubble 3D :-DCzęściej mi się to zdarza przy muzyce - zwłaszcza jeśli piosenka budzi jakieś wspomnienia. użytkownik usunięty w odpowiedzi na post: smalldysia | No i Czarny Łabędź jest cholernie smutny jak ktoś lubi. Agga_8 w odpowiedzi na post: smalldysia | "Płonąca pułapka" i chyba wszystkie filmy oparte na książkach Nicholasa Sparksa :) TheNaturat_2 w odpowiedzi na post: smalldysia | Ja na Hoologans kiedyś płakałam za każdym razem xD AlphabetKiller w odpowiedzi na post: smalldysia | Terminator 2GladiatorButy nieboszczyka niki5020 w odpowiedzi na post: smalldysia | moim zdaniem film "Gwiazd Naszych Wina" jest najlemszym filmem na wypłakanie się :)

znacie jakieś filmy na których można się popłakać