🥎 Kawały O Piciu Alkoholu
Jak dbać o wątrobę, gdy pijesz dużo alkoholu — stosowanie ostropestu plamistego. Stosowanie rośliny zwanej ostropestem plamistym pomaga w utrzymaniu wątroby w prawidłowej kondycji. Preparaty z tym składnikiem działają jak antyoksydanty, czyli ograniczają działanie wolnych rodników i hamują starzenie się komórek.
Rozmowa z alkoholikiem o jego piciu. Osoba uzależniona zazwyczaj nie chce przyznać się do problemu z nadużywaniem alkoholu, tym samym wypierając go ze swojej świadomości. Próbuje ukrywać to zarówno przed samym sobą, jak i przed najbliższymi.
Humor o alkoholu, Żarty o alkoholu, Śmieszne żarty o alkoholu, Śmieszne dowcipy o alkoholu, Śmieszny humor o alkoholu, Kawały o alkoholu, Dowcipy o alkoholu, Śmieszne kawały o alkoholu Aby w pełni wykorzystać możliwości serwisu: WŁĄCZ obsługę JavaScript, oraz WYŁĄCZ wszelkie programy blokujące treść np.
Hasło do krzyżówki „Alkohol” w słowniku krzyżówkowym. W naszym internetowym leksykonie krzyżówkowym dla słowa Alkohol znajduje się prawie 139 odpowiedzi do krzyżówek. Definicje te podzielone zostały na 12 różnych grup znaczeniowych.
Można jedynie mówić o ilości, z którą wiąże się niskie ryzyko. Kardiolog Leslie Cho przypomina, że wszelkie ewentualne "korzyści", jakie widzimy w piciu alkoholu, przyćmione są zwiększonym ryzykiem chorób serca, wątroby, udaru, rozwojem niektórych rodzajów raka, a także depresji i uzależnienia.
Co sądzisz o piciu alkoholu i paleniu papierosów w młodym wieku? 2010-01-22 15:33:26 Co myślisz o piciu alkoholu przez nastolatków 2017-12-29 00:30:40 Policjanci przyłapują cie na piciu alkoholu w miejscu publicznym a nie masz skończonych 18 lat .
W służbie tego głównego mechanizmu pojawia się kolejny, który jest odpowiedzialny za to, że osoba uzależniona “inaczej myśli”, żyje w stworzonym przez siebie i chorobę świecie iluzji, zaprzeczeń, zakłamania, jednocześnie nie wiedząc, że w nim żyje i będąc przekonanym, że ten świat jest jak najbardziej realny i rzeczywisty.
Gdy zawartość alkoholu we krwi znajduje się w przedziale od 0,2‰ do 0,5‰, a w przypadku alkoholu w wydychanym powietrzu od 0,1 mg do 0,25 mg w 1 dm 3, oznacza to stan po spożyciu alkoholu. Natomiast stężenie alkoholu we krwi przekraczające 0,5‰, a w wydychanym powietrzu ponad 0,25 mg w 1 dm 3 oznacza stan nietrzeźwości.
Jakiś czas temu słuchałem radia i usłyszałem jedną z moich ulubionych piosenek do picia. To skłoniło mnie do myślenia o innych świetnych piosenkach związanych z alkoholem, które znam. Są cudowne piosenki o piciu z każdego gatunku. Niektóre z moich ulubionych są dobrze znane, inne nie tyle. Niektóre są zabawnymi piosenkami na
Ważne jest, aby nie przesadzać i uczciwie rozmawiać o konsekwencjach jego spożywania. Powiedz otwarcie, co sądzisz o piciu alkoholu przez nieletnich i dlaczego chcesz, by twoje dziecko go unikało. Twoje zdanie dużo znaczy, chociaż czasem możesz odnieść wrażenie, że jest inaczej. Odwołaj się do jego zdania na własny temat.
Dowcipy o pijanych kierowcach. Policja drogowa, wypadki, sytuacje na drodze. Najlepsze kawały i dowcipy o pijanych kierowcach i policjantach (policji drogowej) Linia ciągła Policjant zatrzymuje na drodze samochód. Jego kierowca tłumaczy się:– Ależ panowie! To, że przejechałem linię ciągłą wcale nie oznacza, że piłem….
kawał należy do kategorii. Dowcipy o Alkoholu. Policjant zatrzymuje do kontroli samochód w którym jedzie młode małżeństwo z dzieckiem. Daje kierowcy alkomat. - 0,8 promila - odczytuje wynik. - Panie władzo, macie zepsuty alkomat - odpowiada stanowczo kierowca. - Niech żona dmuchnie. - Pańska żona też ma 0,8 promila - mówi po
a9WZ. Dwóch kumpli w gościach u trzeciego. Siedzą w Dwóch kumpli w gościach u trzeciego. Siedzą w kuchni, palą… Jeden z gości do drugiego: – A wiesz że cukier rozpuszcza się w wódce tylko dlatego, że jest w niej woda? – Co ty powiesz? A w spirytusie? – W spirytusie nie, bo tam wody nie ma! Zaciekawiony gospodarz przynosi butelkę spirytusu, cukier, nalewa trochę i miesza… Jeden gość szeptem do drugiego: – A mówiłeś, Misza, że nie ma siły żeby się przyznał że ma spirytus…. Loading... Trzech żuli uzbierało trochę grosza na butlę samogonu. Trzech żuli uzbierało trochę grosza na butlę samogonu. Kupili. Ręce im się trzęsą z podniecenia. – Nie niosę, kufa, rozbiję… – mów pierwszy, Patryk. – Mnie tak ręce latają, że upuszczę – dodaje drugi, Mateusz. Trzeci, Norbert wziął flaszkę i… wypadła mu, rozbijając się totalnie. Pierwszy zaczął rwać włosy; drugi napierdziela łbem w mur. A winowajca wsadził ręce w kieszenie i stoi. Po godzinie się uspokoili. – Kurde, Norbert, ale ty masz nerwy – mówi Patryk do żula–rozbijaki. – My rwiem włosy z głów, walimy łbem o ścianę a ty taki spokojny… A Norbert wyciąga ręce z kieszeni, a w każdej dłoni urwane jądro. – Echhh… każdy przeżywa po swojemu…. Loading... Biega pijak po ulicach, a raczej próbuje biegać Biega pijak po ulicach, a raczej próbuje biegać i krzyczy na całe gardło: – LUDZIE! LUDZIE! LUDZIE!!! Ludzie popatrzyli na niego przez okna a on: – Dlaczego jeszcze nie śpicie? Loading... Rankiem w mieszkaniu na rozłożonej wersalce leży mocno Rankiem w mieszkaniu na rozłożonej wersalce leży mocno wczorajszy (skacowany) mężczyzna. Na podłodze przy wersalce leży gruby, puszysty, perski dywan. Po dywanie idzie kot. Mężczyzna podnosząc ciężko głowę… – Nie tup…! Ku*wa…! Nie tup! Loading... Zenek! Zadam ci zagadkę: najlepszy przyjaciel człowieka? – – Zenek! Zadam ci zagadkę: najlepszy przyjaciel człowieka? – Hmmm… Wyborowa? – Nie. – Absolut? – Nie! – Smirnoff? – Nie!!! – Finlandia? – Nie, kurvva! Na cztery litery, matole! – Eee… Bols! – Kurna, człowieku… pies! PIES! – Pies?! – Tak, debilu, pies! – Aaaa, tego nie piłem… Loading... Dzień dobry, rozmawiam z panem Wojtusem? No. – – Dzień dobry, rozmawiam z panem Wojtusem? – No. – Panie Marianie, tu salon Toyoty. – No? – Nadszedł pański samochód, może pan odebrać. – Jaki, kurna, samochód? – Toyota Prado. – Jaka, kurna, Toyota Prado? – No srebrzysta, metalic, zgodnie z życzeniem. Wniósł pan 70% zaliczki… Pan Marian, zakrywszy słuchawkę, rzucił za siebie: – Stary, my tych pieniędzy nie przepili! Auto my kupili! Loading... Mąż wraca do domu lekko niewyraźny: Piłeś? No Mąż wraca do domu lekko niewyraźny: – Piłeś? – No coś ty, ani kropelki. – Przecież widzę, że ledwie stoisz na nogach. Przyznaj się. Piłeś? – Nie piłem. – Powiedz Gibraltar. – Piłem. Loading... Mąż wraca do domu lekko niewyraźny. Piłeś? No Mąż wraca do domu lekko niewyraźny. – Piłeś? – No coś ty, ani kropelki! – Przezcież widzę ledwo stoisz na nogach. Przyznaj się, piłeś. – Nie piłem. – Powiedz Gibraltar. – Piłem. Loading... Wymiana oleju Instrukcja dla kobiet: 1. Jechać do warsztatu. 2. Wypić Wymiana oleju Instrukcja dla kobiet: 1. Jechać do warsztatu. 2. Wypić kawę. 3. Po 30 min zapłacić i opuścić warsztat. Koszty: a. Przegląd i wymiana oleju 200 zł. b. Kawa 2 zł. c. Suma 202 zł. Instrukcja dla mężczyzn: 1. Jechać do sklepu i za 100 zł kupić olej, filtr, uszczelki, pastę czyszczącą i drzewko zapachowe. 2. Odkryć że pojemnik na olej jest pełen. 3. Otworzyć puszkę piwa, wypić. 4. Podnieść auto lewarkiem, 30 min. szukać klocka. 5. Znaleźć klocek pod autem syna. 6. Z samego stresu otworzyć następną puszkę piwa, wypić. 7. Wsunąć pojemnik na zużyty olej pod silnik. 8. Szukać klucza. 9. Przestać szukać i używać ustawialne cęgi. 10. Odkręcić śrubę spustu oleju. 11. Śrubę do pojemnika z gorącym olejem upuścić, przy czym upaprać się gorącym olejem. 12. Posprzątać. 13. Przy piwku obserwować jak olej spływa. 14. Poszukać klucza do filtra oleju. 15. Przestać szukać, filtr śrubokrętem przebić i tak podkręcić. 16. Piwo. 17. Pojawienie się kumpla, opróżnić wspólnie sześciopak piwa, wymianę oleju jutro dokończyć. 18. Wanienkę pełną oleju wylać do dołka w ogródku, dołek zakopać. 19. Wytrzeć olej, który się przy pkt. 18 rozlał. 20. Piwo – nie wczoraj poszło wszystko. 21. Do sklepu kupić piwo. 22. Nowy filtr posmarować olejem, nakręcić. 23. Wlać pierwszy litr nowego oleju. 24. Przypomnieć sobie o śrubie z pkt. 11. 25. Szybko szukać śruby w wanience ze starym olejem. 26. Przypomnieć sobie, że zużyty olej wraz ze śrubą został wylany w ogrodzie. 27. Piwo wypić. 28. Dołek odkopać, szukać śruby. 29. Zauważyć pierwszy litr świeżego oleju na podłodze garażu. 30. Wypić piwo. 31. Przy dokręcaniu śruby wyśliznął się klucz z ręki, kostkami palców uderzył w podwozie. 32. Głową uderzyć w posadzkę, jako reakcja na pkt 31. 33. Zacząć zdrowo przeklinać. 34. Klucz wywalić w diabły. 35. Następne 10 min kląć, bo klucz trafił w zdjęcie miss października i pobrudził biust. 36. Piwo. 37. Ręce i czoło zabandażować. 38. Piwo. 39. Auto zdjąć z lewarka. 40. Wytrzeć olej z podłogi. 41. Jazda próbna. 42. Zostać skierowany na pobocze i z powodu alkoholu zaaresztowany. 43. Auto zostanie odholowane. 44. Kaucję i grzywnę zapłacić, auto z policji odebrać. Koszty: a . Części 80 zł b. Grzywna za jazdę po pijaku 500 zł c. Holowanie 300 zł d. Kaucja 400 zł e. Piwo 60 zł f. Suma 1340 zł. Loading... Idzie pijany Józek cmentarzem. I ujrzał żółtą zjawę. – Idzie pijany Józek cmentarzem. I ujrzał żółtą zjawę. – Jestem żółtą zjawą umarłem na żółtaczkę. Nagle Józek ujrzał czerwoną zjawę. – Jestem czerwoną zjawą umarłem na czerwonkę. Gdy Józek ujrzał niebieską zjawę powiedział: – Tak, wiem, jesteś niebieską zjawą umarłeś na… – Nie, nie dokumenciki proszę! Loading... Do baru wchodzi mężczyzna. Siada na stołku i Do baru wchodzi mężczyzna. Siada na stołku i zamawia piwo. Wypija je, zagląda do swojej kieszeni, krzywi się i zamawia następny kufel. Łyka piwo, znowu zagląda do kieszeni, krzywi się i zamawia jeszcze raz. Powtarza operację kilkakrotnie. Zaintrygowany barman pyta: – Dlaczego za każdym razem po wypiciu piwa zagląda pan do kieszeni? – Mam tam zdjęcie żony. Jeżeli patrzę na nią i zaczyna mi się podobać, to jest to znak, że czas już do domu. Loading... Czy ty wiesz, że mój mąż upił – Czy ty wiesz, że mój mąż upił się wczoraj z kolegami do nieprzytomności? – I co w tym dziwnego? – Nie dość, że rozbudzili mnie nad ranem, nie dość że wrzucili mi do łóżka pijanego męża, to jeszcze okazało się, że ten człowiek wcale nie jest moim mężem… Loading...
Hepulka Wódka z lodem atakuje nerki. Rum z lodem atakuje wątrobę. Gin z lodem atakuje mózg. Whisky z lodem atakuje serce. Wygląda na to, że ten cholerny lód szkodzi na wszystko!!! Hepulka Spotyka się dwóch meneli, jeden narzeka: - Kurczę, nawet w czasie urlopu myślę o robocie. - A jak to się objawia? - Wczoraj byłem na grzybach, a uzbierałem dwa kosze puszek. Hepulka Gość zamawia najpierw kufel ciemnego, potem jasnego piwa, potem znowu ciemnego, znowu jasnego i tak w kółko. - Ile kufli piwa pan wypija dziennie?- pyta ktoś zdumiony. - Od dwunastu do piętnastu. - Takie pan ma pragnienie? - Pragnienie? - dziwi się piwosz. - Ja wcale nie dopuszczam do tego, żeby mieć pragnienie! Hepulka Siedzi Marian z Heleną w parku na ławce, trzymają się za ręce i patrzą na siebie. Nagle Helena szepcze do Mariana: - Myślisz o tym samym co ja? - Tak skarbie - odpowiada Marian. - No to chodź, rodziców nie ma w domu, będziemy sami. A Marian na to: - Po co do domu? Przynieś to tutaj wypijemy. Hepulka Przychodzi facet do baru i mówi do barmana: - Poproszę piwo bez soku. - Bez jakiego soku? - Może być bez malinowego. Hepulka - Światem rządzi miłość. Ja, na przykład, kocham wypić. Hepulka Są ludzie, którzy niosą w sobie szczęście. W ich otoczeniu czuję się dobrze. Przy nich dostaję zastrzyku energii i jestem gotów przenosić góry. Kiedy mam ich obok siebie, to wszystko staje się kolorowe, a życie nabiera sensu! Ale moja żona nazywa ich pieprzonymi pijakami... Hepulka Żyjesz pełnią życia, cieszysz się przygodami, śpiewasz ,tańczysz w deszczu, radujesz się każdą chwilą, po czym dowiadujesz się, że to jest alkoholizm... Hepulka Alkoholowi mówię stanowcze: Czemu nie?! Hepulka Muszę naprawdę dobrze wyglądać w nowym płaszczu. Wcześniej żule prosili mnie o 2 zł na bułkę, a teraz o 30 zł na flaszkę. Hepulka Kocham zwierzęta , ale od czasu do czasu lubię sobie trzasnąć małpkę. Hepulka Widząc pijaka siedzącego nad butelką wódki ktoś zapytał: - Czy to jest pańska jedyna pociecha życiowa? - Nie! W siatce mam jeszcze cztery butelki. Hepulka Pan domu budzi się około południa w Nowy Rok na zimnej podłodze w przedpokoju. Włos niechlujny, garnitur pognieciony... Ze ściśniętego gardła wydobywa się słaby szept: - Maksiuuuu, Maksiuuuu... Wbiega radosny jamnik potrząsając uszami i węsząc dookoła. - Ja chuchnę - a ty szukaj... Hepulka Była noc. Księżyc i cisza. On i Ona. On powiedział: - Tak? Ona powiedziała: - Nie. Minęły lata. I znów noc, księżyc i cisza. On i Ona. Ona powiedziała: - Tak? On powiedział: - Tak. Ale lata już były nie te. Wypijmy za to, byśmy wszystko w życiu robili w porę! Hepulka Wywiad z bacą: – Baco, jak wygląda wasz dzień pracy? – Rano wyprowadzam owce, wyciągam flaszkę i piję… – Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka. – Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Mariana i tam czytamy jego rękopisy... Hepulka Wczoraj wieczorem spotkałem w barze 60-letnią kobietę. Jak na 60-latkę wyglądała nieźle i pomyślałem sobie, że jeżeli ma córkę to pewnie wygląda ona naprawdę super. Wypiliśmy razem kilka drinków i wreszcie zapytała się, czy miałem kiedyś trójkącik z matką i córką? Brzmiało to nawet fajnie i równocześnie naprawdę ciekawiło mnie, jak wygląda córka tej babci, więc powiedziałem "Nie, nigdy nie miałem". Potem wypiliśmy trochę więcej i mrugając do mnie powiedziała: "To w takim razie dzisiaj będzie to twoja szczęśliwa noc". Poszliśmy więc do jej domu. Już byłem bardzo napalony. Ona zapaliła światło, stanęła przy schodach na piętro i zawołała: "Mamo! Śpisz?" Hepulka Do wsi wszedł turysta i zagaduje do autochtona : - Gdzie tu mogę kupić wódkę ? - Widzisz ten kościół na środku ? - Tak. - No to oprócz kościoła to wszędzie... Hepulka Na chodniku leży pijany facet, podchodzi do niego policjant i mówi: - Nie wolno leżeć na chodniku. - A części od roweru to mogą leżeć? - Tak. - No to ja jestem jak dętka... Hepulka Przychodzi do sklepu facet i prosi o dobry alkohol na 25 rocznicę ślubu. Sprzedawca patrzy na półki, potem na klienta i pyta: - A pan chce świętować czy raczej zapomnieć ? Hepulka Rozmawia dwóch żulików: - Ciekawe dlaczego dali mi ksywkę: Dżin? Pewnie dlatego, że wszystko mogę? - Nie, Marian. Po prostu gdy tylko ktoś odkręca butelkę, ty od razu się pojawiasz. Hepulka Punkt graniczny wysoko w górach, środek srogiej zimy. Do granicy podjeżdża turysta. - Coś do oclenia? - pyta zmarznięty strażnik. - Nie. - Alkoholu nie ma? - Nie ma. - A to szkoda... Hepulka Siedzi dwóch żuli na ławce i jeden mówi: - Marian zobacz na papierosach pisze "Palenie szkodzi". Dobrze, że takich napisów nie ma na wódce. - A po co na wódce mają pisać "Palenie szkodzi"?... Hepulka Mąż wraca pijany z knajpy dwie godziny później niż zwykle. - Co, knajpę przesunęli dalej?- ironizuje żona. - Nie- bełkocze Poszerzyli ulicę. Hepulka Alkoholizm jest wtedy, kiedy wychodzisz z monopolowego, a sprzedawca zamiast "Do widzenia!" mówi ci "No to do jutra!". Drugi stopień alkoholizmu jest wtedy, kiedy wchodzisz do monopolowego, sprzedawca cię poznaje, a ty jego -niestety nie. Hepulka W nocy pijak trzyma się latarni. Podchodzi do niego patrol i policjanci pytają: - Co tu obywatel robi? - Przyszedłem do kolegi. - Przecież tu nikogo nie ma. - Jak to nie ma?! Przecież się świeci! Hepulka Jeden kolega mówi do drugiego: - Ja to przy piwie często myślę o żonie. - A ja to przy żonie często myślę o piwie. Hepulka - Marian! Zadam ci zagadkę: Najlepszy przyjaciel człowieka? - Hmmm... Wyborowa? - Nie. - Absolut? - Nie! - Smirnoff? - Nie!!! - Finlandia? - Nie, cholera! Na cztery litery, matole! - Eee... Bols! - Kurna, człowieku... pies! PIES! - Pies?! - Tak, barani łbie, pies! - Aaaa,"Wściekły pies" z sokiem malinowym,ale on przecież nie jest na cztery litery... Hepulka Spotyka się dwóch żuli: - Marian, przyniosłem denaturacik i paróweczki na zagrychę. Marian obejrzał opakowanie i krzyczy: - Zdzisiu, chcesz mnie zabić?!! Parówkom wczoraj minęła data ważności!!... Hepulka Siedzi sobie dwóch żulików, siorbią wódeczkę i jeden czyta na głos gazetę: - Tu piszą, że picie alkoholu skraca życie o połowę... Ile masz lat Marian? - 30. - No widzisz, jakbyś nie pił miałbyś teraz 60! - O!- jeszcze piszą, że w kraju jest kryzys. - Kryzys? A niby jak to nas ma dotyczyć? - Będzie mniej miejsca na naszej ławce... BlaXo aXXo Pewnego razu niewidomy postanowił odwiedzić Teksas. Wsiada do samolotu teksańskich linii lotniczych i zapada się w miękkim, dużym fotelu. - Hej - mówi niewidomy - ale duży fotel. - W Teksasie wszystko jest większe niż gdzie indziej - mówi siedzący obok pasażer. Po lądowaniu samolotu niewidomy pierwsze kroki skierował do baru. Dostał kufel z piwem, bada go dłońmi i mówi z podziwem: - Ale duże kufle tu macie. - W Teksasie wszystko jest większe niż gdzie indziej - mówi barman. Po kilku piwach niewidomy pyta barmana, gdzie jest toaleta. - Na drugim piętrze, trzecie drzwi po prawej. Niewidomy idzie, ale gubi drogę i zamiast do toalety wchodzi do sali z basenem. Potyka się, wpada do wody i przerażony krzyczy: - Nie spłukiwać! Nie spłukiwać!
Mały Szkot prosi ojca o pieniądze na Jeszcze czego! Nie wystarcza ci, że ziemia się kręci?! Mówi Szkot do syna:- Idź do sąsiada i pożycz od niego pobiegł, ale po chwili wraca i mówi:- Sąsiad nie chce A to świnia. Idź do garażu i przynieś naszą. Szkot ożenił się z wdową, i zaraz po ślubie wsiadł do Gdzie jedziesz - pytają go W podróż A gdzie twoja żona?- Ona już była. Szkotka mówi do męża:- Co tak pstrykasz tym światłem, spać nie dajesz?!- Książkę czytam, a strony można przewracać po ciemku. Szkotka do synka:- Pamiętaj, jak na nic nie patrzysz, to ściągaj okularki. Co robi Niemiec, jak mu mucha wpadnie do kieliszka z winem?- Woła kelnera i każe wymienić A co Francuz?- Wyławia muchę i pije dalej A co robi w takiej sytuacji Szkot?- Bierze muchę za skrzydełka i tłucze jej główką o ścianki kieliszka krzycząc: - Wypluj! Pewien Szkot dostaje telegram z wiadomością: „Pańska teściowa utonęła podczas rejsu. Ciało, całe oblepione małżami i ostrygami wyłowiono. Co mamy robić?”. Szkot odpisuje: „Małże i ostrygi sprzedać. Przynętę ponownie zanurzyć”. Szkot mówi do sąsiada:- To ty wyciągnąłeś mojego syna z rzeki?- Tak, ale nie ma, o czym Jak to nie ma? A czapeczka? Dwóch Szkotów spotyka się w Czy możesz pożyczyć mi funta?- Niestety, nie mam przy sobie A w domu?- Dziękuję, wszyscy zdrowi. Szkot wsiada do taksówki i pyta:- Ile zapłacę za przejazd na dworzec?- Dwa A za walizkę?- Walizkę zawiozę za To proszę zawieźć ją na dworzec, a ja pójdę piechotą. Jak zaczyna się każda książka kucharska w Szkocji?Pożycz pięć jaj i kilogram mąki. Czemu Szkoci nie kupują lodówek?Bo żaden Szkot nie wierzy, że jak zamknie jej drzwi, to światełko w środku zgaśnie Dlaczego Szkoci piszą „szkot” z małej litery?Bo oszczędzają atrament. Dlaczego Szkoci chodzą wielkimi krokami?Bo oszczędzają na obuwiu. Zobacz także: Kobiety na wesoło Źródło: Wydawnictwo Printex Najlepsze Promocje i Wyprzedaże REKLAMA
Alkohol Dwóch facetów wnosi trzeciego zupełnie nawalonego, tak że nie może się utrzymać na nogach. Siadają przy barze i jeden mówi do barmana: - Dwa piwa! - A ten w środku nie pije? Pyta barman. - Nie, to kierowca. Udostepnij Stały link Siedzi dwoch pijaczków w knajpie. Pija ostro. Okolo pólnocy: - Wiesz stary, muszę już iść. - A daleko masz? - Nie, na Matejki, tu zaraz obok. - Tak? Ja też mieszkam na Matejki. Dwanaście. - Co ty!? To jesteśmy sąsiadami. Ja pod dwójka na parterze. - Zaraz... To Ja mieszkam pod dwójka! - Chwila....... JACUŚ? - TATA??????? Udostepnij Stały link Idzie pijany Józek cmentarzem. I ujrzał żółtą zjawę. - Jestem żółtą zjawą umarłem na żółtaczkę. Nagle Józek ujrzał czerwoną zjawę. - Jestem czerwoną zjawą umarłem na czerwonkę. Gdy Józek ujrzał niebieską zjawę powiedział: - Tak, wiem, jesteś niebieską zjawą umarłeś na... - Nie, nie dokumenciki proszę! Udostepnij Stały link Pijany w tramwaju zaczepia kobietę, a ona do niego mówi: - Panie! Pan jest pijany! - A pani jest brzydka. Natomiast ja jutro będę trzeźwy! Udostepnij Stały link Przebudzenia po upojeniu alkoholowym: - na Kopciuszka - budzisz się w jednym bucie; - na Rejtana - budzisz się pod drzwiami z rozdartą koszulą; - na Królewnę Śnieżkę - budzisz się i dostrzegasz jeszcze siedmiu nieprzytomnych facetów; - na Czerwonego Kapturka - budzisz się w łóżku babci; - na Krzysztofa Kolumba - budzisz się i nie wiesz, gdzie jesteś; - na Śpiącą Królewnę - budzisz się i czujesz, że ktoś cię całuje, otwierasz oczy i widzisz, że pies ci mordę liże. Udostepnij Stały link Przychodzi pijany małżonek do domu. Żonę to bardzo "ucieszyło", więc wściekła jak 100 choler pyta: - Będziesz jeszcze pił ? Mąż siedzi cicho, więc żona powtarza: - Będziesz jeszcze pił ? Mąż dalej nic. - Odpowiedziałbyś w końcu, czy będziesz jeszcze pił ??? Na co mąż z wysiłkiem: - ooooossssssssszzzzzzzzzzz, kurna, doobraaaaaaa, naleej... Udostepnij Stały link Pijany gościu wisi na poręczy i kołysze się nad siedząca na krzesełku kobieta i mówi: - Paniiii, ile pani ma lat? - Proszę pana, pan jest bardzo pijany a poza tym to niekulturalnie pytać kobietę o wiek. Kobieta ma tyle lat, na ile wygląda! - Paniiiiiii, przecież ludzie tyle nie żyją! Udostepnij Stały link Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi do żony i pyta: - Gdzie piła? Żona wystraszona odpowiada: - U sąsiada. - A dlaczego dała sąsiadowi? Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem: - Dała, bo piła... Udostepnij Stały link Wspomnienia Taternika: "Podczas jednego z obozów wspinaczkowych w Tatry pojechaliśmy w rejon Morskiego Oka. Dotarliśmy pod ścianę. Nasz instruktor (jako, że byliśmy przygotowani na wyprawę pod każdym względem) zaproponował, żebyśmy sobie strzelili po jednym - "żeby nam się ściana trochę położyła - będzie się lepiej wchodzić". Towarzystwo nie namyślało się długo i zaczęli "kłaść ściany" dosyć intensywnie, z czasem flaszki zaczęły topnieć jedna po drugiej i skończyło się na kompletnym uboju. Gdy grupa ocknęła się równo ze świtem zauważyli, że brakuje wśród nich prowodyra libacji - instruktora..." I tutaj następuje wersja GOPR-owców: "Zapieprzamy gazikiem, wyjeżdżamy zza zakrętu a tu jakiś facet na środku drogi idzie na czworaka, wbija haki w asfalt i asekuruje się liną..." Udostepnij Stały link Turysta w Zakopanym wchodzi do knajpy, siada przy barze i pyta: - Barman, co polecisz dziś do picia w ten deszczowy dzień? - Ano, panocku, drink "Góracy"! Odpowiada barman. - Jak to "Góracy", co to jest?! Barman na to: - Widzicie, biezemy sklanecke wina...no moze być dwie...góra cy i wlewamy do garnka. Potem biezemy sklanecke piwa...no może być dwie...góra cy i wlewamy do tego samego garnka. Następnie sklanecke wódecki...moze dwie...góra cy i wlewamy do tego samego garnecka. Na koniec biezemy sklanecke koniacku...no moze dwie...góra cy i wlewamy do garnecka. Garnek stawiamy na ogniu i miesając, gzejemy cas jakiś. Później nalewamy i pijemy sklanecke... moze dwie...no góra cy. Po wypiciu wstajemy...robimy krocek...moze dwa...no, góra cy! Udostepnij Stały link - Tato! Tato! - wołają dzieci. - Możemy sprzedać trochę twoich butelek po wódce i piwie i kupić chleb? - Jasne... Ech... - rozrzewnił się ojciec. - Co wy byście, dzieci, jadły gdyby nie ja... Udostepnij Stały link - Tato, w telewizji mówili, że alkohol podrożeje. Czy to oznacza, że będziesz mniej pił? - Nie, to oznacza, że będziesz mniej jadł. Udostepnij Stały link - Ile razy mam powtarzać, że nie wolno pić w pracy?! - Ale panie majster! Kto tu pracuje?! Udostepnij Stały link Policjant zatrzymuje do kontroli samochód w którym jedzie młode małżeństwo z dzieckiem. Daje kierowcy alkomat. - 0,8 promila - odczytuje wynik - Panie władzo, macie zepsuty alkomat - odpowiada stanowczo kierowca. - Niech żona dmuchnie. - Pańska żona też ma 0,8 promila - mówi po chwili policjant. - Macie zepsute urządzenie i koniec. Niech dziecko dmuchnie. - 0,8 promila - mówi policjant i zwraca się do kolegi: - Janek, alkomat nam się zepsuł. Samochód odjeżdża, a kierowca mówi do żony: - Widzisz, kochanie. Mówiłaś, żeby Kubusiowi nie dawać. Zobacz - jemu nie zaszkodziło, a nam pomogło. Udostepnij Stały link Facet kupił sobie fajny duży telewizor, przyniósł do domu, żona patrzy, a na pudle sporo jakichś znaczków informacyjnych. - Kochanie co oznacza ten kieliszek na opakowaniu? - pyta żona. - To znaczy, że zakup trzeba opić. Udostepnij Stały link
Tag: suchary o alkoholu Dowcipy o pijakach Żarty z pijakami i pijanymi, najlepsze dowcipy o pijakach. Pijak, pijany, wódka – humor na temat pijaków i alkoholu. Pijaństwo, kawały o pijaństwie, o piciu wódki Pijany pod latarnią Pijany Fąfara stoi pod latarnią i chwieje się na nogach. Przechodzący… Czytaj więcej > 1 of 1
kawały o piciu alkoholu